telefony alarmowe
A A A
.

EKO-Wiadomości

 

Wydanie z maja 2012

Zapracowali na Zielone Czeki
Po raz dziewiętnasty wręczono Zielone Czeki - nagrody finansowe Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Od 1994 r. otrzymują je osoby wyróżniające się w działalności proekologicznej na terenie naszego województwa. Wśród laureatów znaleźli się przedstawiciele Ziemi Gliwickiej.

– Jest to jedyna w Polsce tego rodzaju nagroda przyznawana za działalność ekologiczną osobom indywidualnym podejmującym działania na rzecz środowiska naturalnego poza swymi obowiązkami zawodowymi – podkreśla Piotr Biernat, rzecznik prasowy WFOŚiGW w Katowicach.
W tym roku przyznano 9 nagród, w tym 6 indywidualnych i jedną zespołową.
Podczas uroczystości wręczania nagród, która odbyła się 23 kwietnia w Studiu Koncertowym Radia Katowice, Gabriela Lenartowicz – prezes WFOŚiGW mówiła, że Zielonymi Czekami nagradzani są pasjonaci twórczo myślący o środowisku, dążący do tego, by poprawiać warunki życia i ekologiczne bezpieczeństwo każdego z nas. To bowiem dzięki ich pasji i zaangażowaniu staje się możliwe wprowadzanie istotnych innowacji w środowisku, nie naruszając jego walorów i bogactwa, z czego człowiek, jako część przyrody, może mądrze korzystać - stwierdziła.
W kategorii „Innowacje i technologie” nagrodę otrzymał zespół naukowców związanych z Politechniką Śląską w Gliwicach: dr inż. Krystyna Kubica, prof. dr hab. inż. Andrzej Szlęk oraz dr inż. Robert Kubica – za wyniki pracy badawczej „Opracowanie technologii niskoemisyjnego spalania paliw stałych – węgla i biomasy, w kotłach małej mocy oraz strategie ich wdrażania”. W innych kategoriach nagrodzeni zostali: Marceli Ślusarczyk z Uniwersytetu Śląskiego – za propagowanie postaw proekologicznych poprzez zaangażowanie w powstanie Centrum Dziedzictwa Przyrodniczego i Kulturowego Jury, prof. UŚ dr hab. Stanisław Czaja – za opracowanie i opublikowanie monografii „Powodzie w dorzeczu górnej Odry”, Ewa Dziekońska (prezes tyskiego koła Polskiego Klubu Ekologicznego) – za ponad 40-letnią popularyzację idei zrównoważonego rozwoju i ochrony przyrody oraz promocję postaw proekologicznych, Tomasz Jonderko – działacz na rzecz utrwalenia i ocalenia cennych obiektów przyrodniczych w Beskidzie Śląskim, Adam Kazimierz Podgórski – za działalność w Rudzkim Towarzystwie Przyjaciół Drzew oraz organizowanie masowych akcji ekologiczno-edukacyjnych i upowszechnianie wartości ekologicznych i historycznych regionu. Nagrodę specjalną otrzymał Maciej Bakes – wieloletni dziennikarz Radia Katowice, twórca Magazynu Ekologicznego Zielony Telefon.(RG)
Grono nagrodzonych Zielonymi Czekami 2012 w towarzystwie Gabrieli Lenartowicz – prezes WFOŚiGW w Katowicach oraz Aleksandry Banasiak – członka Zarządu Województwa Śląskiego.
Foto: ARC WFOŚiGW

 

 

 

Cenne wapnowanie

W 2011 roku na terenie woj. śląskiego – w tym także powiatu gliwickiego – wapnowaniu z dopłatą poddano ponad 10 tys. ha gruntów rolnych. Umożliwiła to akcja przeprowadzona przez Śląską Izbę Rolniczą w Katowicach, a sfinansowana ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W tym roku rolnicy znów mają możliwość otrzymania dofinansowania na ten cel.

WFOŚiGW w Katowicach wspiera w ten sposób wapnowanie gleb kwaśnych i skażonych metalami ciężkimi. ŚIR w ub. roku otrzymała na ten cel 2 mln zł. Z dofinansowania skorzystało 491 śląskich rolników, którzy wysiali, w ramach programu, na swych polach ponad 26 tys. ton wapna nawozowego. Zabieg ten ma wielkie znaczenie dla gruntów rolnych, które ulegały degradacji wskutek oddziaływania przemysłu przez ostatnie 150 lat. Cykliczne, co 4-5 lat, stosowanie nawozów wapniowych ma na celu odkwaszenie gleby oraz poprawienie jej właściwości fizycznych, chemicznych i biologicznych. Przyczynia się do zwiększenia przyswajalności fosforu, potasu i magnezu, poprawia przyswajanie mikroelementów przez rośliny, zmniejsza toksyczność działania glinu i manganu, wpływa na ograniczenie dostępności dla metali ciężkich, wspomaga nawożenie organiczne i mineralne oraz polepsza jakość płodów rolnych.

Od 2003 do 2007 r. WFOŚiGW udzielał dofinansowania do wapnowania gleb według starych zasad, przy pomocy urzędów gmin, jednak po wejściu Polski do UE i 3-letnim okresie przejściowym tego rodzaju wsparcie zostało wstrzymane. Wedle opinii Biura Prawnego Ministerstwa Środowiska z 2008 r., wapnowanie uznano za typowy zabieg agrotechniczny, nie związany z ochroną środowiska. Przy takim podejściu wsparcie wapnowania byłoby uznane za niedopuszczalną pomoc publiczną, zakazaną w UE. Dopiero w 2009 r. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazało możliwość obejścia tych ograniczeń – poprzez działania prośrodowiskowe, a nie agrotechniczne. Dopuszczalność dofinansowania z funduszy ekologicznych zakupu nawozów wapniowych jest możliwe, o ile działanie to służy ochronie środowiska i zmierza do przywrócenia pożądanego stanu gleby po długotrwałym oddziaływaniu czynników antropogenicznych. W 2010 r. ŚIR złożyła do WFOŚiGW w Katowicach wniosek o sfinansowanie opracowania podsumowującego wpływ tzw. czynników antropogenicznych na stopień zakwaszenia i degradacji gleb w woj. śląskim. Opracowanie to wykonali naukowcy Katedry Chemii, Biochemii i Chemii Środowiskowej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. Potwierdziło ono w jednoznaczny sposób wpływ czynników antropogenicznych na degradację chemiczno-biologiczną gleb w naszym regionie.

Na tej podstawie WFOŚiGW w Katowicach podjął w ub. r. decyzję o dofinansowaniu wapnowania kwaśnych gleb. Pomoc ta będzie kontynuowana również w 2012 r. ŚIR otrzymała już takie zapewnienie, wkrótce zawarta zostanie odpowiednia umowa. Dofinansowanie, tak jaki i w ub. roku, będzie wynosić 75 zł do zakupu 1 tony czystego składnika nawozowego w przeliczeniu na CaO. Stosowne informacje niebawem zamieszczone zostaną na stronie internetowej ŚIR w Katowicach – www.sir-katowice.pl, będzie je też można uzyskać pod nr. tel. 32 25 80 445.

ROMANA GOZDEK

 

Roman Włodarz – prezes Śląskiej Izby Rolniczej w Katowicach: Prowadzona przez nas w ubiegłym roku akcja była bardzo udana. Mieliśmy więcej chętnych niż środków przyznanych na dofinansowanie zakupu wapna nawozowego. Bardzo się cieszę, że i w tym roku WFOŚiGW wesprze wapnowanie gleb na terenie województwa śląskiego. Jesteśmy jedynym rejonem w kraju, gdzie fundusz dofinansowuje takie przedsięwzięcia ze względu na chemiczno-biologiczną degradację gleb, będącą skutkiem działalności przemysłowej.

 

 

 

 

 

 

 

Zabieg wapnowania przywraca gleby do takiego stanu, by zapewniały dobre plony.

 

 

Foto(2): Romana Gozdek

 

 


Stawiają na segregację

1 stycznia br. weszła w życie znowelizowana ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zgodnie z nią gminy zobowiązane są do prowadzenia gospodarki odpadami komunalnymi na swoim terenie. Aby przygotować się do wykonywania nałożonych na nie zadań, mają czas do 1 lipca 2013. Gminy z terenu naszego powiatu już teraz wprowadzają wiele zmian, aby być w pełni gotowe do wdrożenia nowego systemu.
Gmina Toszek prowadzi program selektywnej zbiórki odpadów w workach. Program, którym objęci są właściciele nieruchomości (domy jednorodzinne, indywidualne gospodarstwa rolne) potrwa do końca roku. Jest bezpłatny dla mieszkańców gminy.
Jak informują pracownicy toszeckiego urzędu, koszty związane z zakupem worków oraz odbiorem i wywozem odpadów pokrywane są z budżetu gminy. Usługi w ramach akcji świadczy wyłoniona w przetargu firma – ALBA Południe Polska Sp. z o.o. Firma dostarcza właścicielom nieruchomości nieodpłatnie worki, po czym raz w miesiącu w ustalonym terminie je odbiera – ale tylko z odpadami segregowanymi. I tak do worka koloru żółtego wrzucany jest plastik, zielonego – szkło, niebieskiego – makulatura, czerwonego – metal.
Harmonogram odbioru segregowanych odpadów można znaleźć na stronie internetowej www.toszek.pl.
(SoG)
Podczas odbioru segregowanych odpadów właściciel nieruchomości otrzymuje taką samą ilość worków i takiego samego koloru, jakie wystawił do odbioru.
Foto: Sonia Guzik
 

 

 

 

 

 

Wydanie z marca 2012

W trosce o środowisko
W wielu parafiach diecezji katowickiej, do której należy spora część powiatu gliwickiego, księża od lat dbają zarówno o wykorzystywanie przy inwestycjach rozwiązań służących ochronie środowiska, jak i o podnoszenie świadomości ekologicznej wiernych. Chęć aktywnego kontynuowania w parafiach działań na rzecz ochrony środowiska zadeklarował metropolita katowicki arcybiskup Wiktor Skworc podczas spotkania z Gabrielą Lenartowicz – prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Spotkanie było okazją do wymiany opinii i doświadczeń w zakresie wspólnych działań podejmowanych przez Kościół katolicki oraz WFOŚiGW w Katowicach w celu ochrony środowiska naturalnego. Gabriela Lenartowicz przypomniała o udziale arcybiskupa seniora Damiana Zimonia oraz wielu przedstawicieli duchowieństwa w akcjach na rzecz ochrony środowiska organizowanych bądź dofinansowanych przez Fundusz. Tak było np. w trakcie ubiegłorocznej kampanii „Życie po śmieciach” na rzecz nowoczesnej gospodarki odpadami komunalnymi, jak również podczas prac podejmowanych w ramach Śląskiej Akademii Ekologicznej, promującej postawy i zachowania przyjazne środowisku.
To właśnie dzięki staraniom środowisk związanych z Kościołem katolickim udało się przeprowadzić wiele termomodernizacji z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii. Wielokrotnie przykład własnego proboszcza potrafiącego skorzystać z rozwiązań umożliwiających ochronę środowiska był dla mieszkańców najlepszym wzorem do naśladowania – mówiła G. Lenartowicz. Tak było np. w Rudach Raciborskich, Jaworznie, Katowicach, Gliwicach, gdzie w świątyniach i budynkach parafialnych zastosowano najnowsze urządzenia wykorzystujące odnawialne źródła energii.
Duża część rozmowy Gabrieli Lenartowicz i arcybiskupa Wiktora Skworca poświęcona była działaniom podejmowanym na rzecz podnoszenia wiedzy ekologicznej mieszkańców regionu. Mamy świadomość wielu potrzeb w tym zakresie, które narosły przez lata zaniedbań. Dlatego – powiedział arcybiskup –księża w swoich parafiach, a zwłaszcza podczas spotkań z młodzieżą, będą wciąż mówili o potrzebie dbania przez ludzi o otaczający świat, z myślą nie tylko o polepszaniu dzisiejszych swoich warunków życia, ale i o zachowaniu walorów środowiska dla przyszłych pokoleń. Z kolei Wojewódzki Fundusz – jak zadeklarowała prezes Lenartowicz – będzie nadal inicjował i wspierał kampanie i projekty promujące wiedzę o tym, że człowiek wraz z jego potrzebami jest tylko częścią świata przyrody. Dlatego cenne będą dziś starania podejmowane w lokalnych społecznościach na rzecz kreowania świadomych, codziennych zachowań ludzi troszczących się o stan środowiska – mówiła G. Lenartowicz.
Aby zachęcić księży do kolejnych działań proekologicznych, niedawno wydano dofinansowany przez katowicki Fundusz „Ekoporadnik parafialny”. Znajdują się w nim rady, jak można pozyskać dotacje lub preferencyjne pożyczki na inwestycje służące ochronie środowiska, realizowane przez parafie i obiekty sakralne. (RG)
Podczas spotkania arcybiskupa Wiktora Skworca z prezes Gabrielą Lenartowicz.

 

 


Foto: ARC WFOŚiGW

 

 

Nasi EkoAktywni
Polski Klub Ekologiczny Koło Miejskie w Gliwicach po raz trzeci znalazło się w gronie wyróżnionych w konkursie EkoAktywni, organizowanym przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Konkursowe nagrody i wyróżnienia wręczone zostały 17 lutego w katowickim Kinoteatrze Rialto. Jury organizowanego od czterech lat przez WFOŚiGW w Katowicach konkursu oceniało działania podejmowane w ciągu ostatnich dwóch lat. Liczyły się efekty w realizacji programów z zakresu edukacji ekologicznej, ochrony przyrody, profilaktyki zdrowotnej dzieci na terenach, dla których występują przekroczenia standardów jakości życia. Spośród 32 zgłoszonych kandydatur wybrano 9 laureatów oraz przyznano 7 wyróżnień.
Gabriela Lenartowicz, prezes WFOŚiGW w Katowicach wręczając dyplomy i nagrody finansowe przedstawicielom nagrodzonych organizacji mówiła, że po raz kolejny Fundusz nagradza prawdziwych pasjonatów i stowarzyszenia skupiające ludzi, dla których ekologia i ochrona środowiska nie jest teorią, ale częścią codziennego życia. Także przedstawiciele władz regionu: wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk oraz wicemarszałek województwa Mariusz Kleszczewski nie kryli zadowolenia z dużej ilości akcji i kampanii proekologicznych podejmowanych przez działające w województwie śląskim organizacje ekologiczne.
Wyróżniony w konkursie Polski Klub Ekologiczny Koło Miejskie w Gliwicach prowadzi szeroko zakrojoną działalność w zakresie edukacji ekologicznej na poziomie lokalnym, regionalnym, ogólnopolskim i międzynarodowym. Są to m.in. spotkania, prelekcje, wykłady, debaty, konferencje, konkursy, imprezy otwarte (takie jak np. rajd rowerowy, kiermasz ekologiczny, festyn w WPKiW), wydawane publikacje i elektroniczny Biuletyn Ekologiczny PKE oraz strona internetowa www.pkegliwice.pl. Adresatami jego działalności są dzieci, młodzież szkolna, osoby bezrobotne i nieaktywne zawodowo, rolnicy, mieszkańcy miast i wsi.
Za działania w latach 2008-2011 organizacja otrzymała już trzecie takie wyróżnienie przyznane przez WFOŚiGW. Wyróżnieniu towarzyszyła kwota 10 000 zł. Gliwickie Koło Miejskie PKE w 2011 r. zrealizowało szereg projektów adresowanych do dzieci, młodzieży i dorosłych mieszkańców Gliwic i powiatu gliwickiego, takich jak: Ekologia w wielkim mieście; Rękodzielnictwo szansą na atrakcyjne zatrudnienie; Rękodzieło produktem lokalnym gminy Sośnicowice; Kampania „Wyżywić Świat”; Młodzi Eko-wojownicy segregują odpady na Śląsku. W ramach tych projektów odbył się XVI Gliwicki Kiermasz Żywności Ekologicznej i Tradycyjnej – „Natura, zdrowie kultura” zorganizowany pod honorowym patronatem marszałka województwa śląskiego oraz starosty gliwickiego. Działaniami edukacyjnymi i kampanijnymi PKE zostały objęte 8492 osoby.
W tegorocznym konkursie EkoAktywni nagrodzeni zostali: Związek Harcerstwa Polskiego w Katowicach, Stowarzyszenie z Nauką w Przyszłość w Katowicach, Fundacja na Rzecz Dzieci „Miasteczko Śląskie” w Miasteczku Śląskim, Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne Klub GAJA w Wilkowicach, Fundacja Ekologiczna ARKA w Bielsku-Białej, Towarzystwo Miłośników Rydułtów w Rydułtowach, Polska Izba Ekologii w Katowicach, Liga Ochrony Przyrody Okręg w Katowicach, Stowarzyszenie SOPEL w Będzinie. Wyróżnienia odebrali: Liga Ochrony Przyrody Okręg w Częstochowie, Liga Ochrony Przyrody Okręg w Bielsku-Białej, Stowarzyszenie dla Natury WILK w Godziszce, Fundacja Ekologiczna SILESIA w Katowicach, Stowarzyszenie Przyjaciół i Sympatyków Ekologii ZIELONA ZIEMIA w Radzionkowie, Stowarzyszenie ZIEMIA I MY – Centrum Edukacji Ekologicznej w Dąbrowie Górniczej, a także Polski Klub Ekologiczny Koło Miejskie w Gliwicach.(RG)

Gliwicki Kiermasz Żywności Ekologicznej i Tradycyjnej to sztandarowa impreza, od wielu lat organizowana przez Polski Klub Ekologiczny Koło Miejskie w Gliwicach.

 


Foto: R. Gozdek

 

 

Kiedy będzie czyściej?
1 stycznia 2012 r. weszła w życie ustawa z dnia 1 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie oraz niektórych innych ustaw. Od tego dnia gminy mają 18 miesięcy na wprowadzenie nowego systemu gospodarki odpadami komunalnymi. Ma on zapewnić to, co już od dawna jest normą w Unii Europejskiej – przestanie opłacać się wyrzucanie śmieci na dzikie wysypiska.
Wprowadzanie nowych przepisów nazywa się prawdziwą rewolucją śmieciową, wymagającą przeorganizowania niemal wszystkich do tej pory obowiązujących rozwiązań. W gminach na terenie powiatu gliwickiego trwają przygotowania do wprowadzenia nowego systemu. Urząd Miasta Knurów wydał specjalną ulotkę, która dołączona została do jednego z lutowych wydań „Przeglądu Lokalnego”. Informuje ona mieszkańców, co ich czeka w najbliższych miesiącach oraz jak będzie działał system gminny.
W nowym systemie gmina przejmie odpowiedzialność za odpady i ustalanie stawek opłat dla mieszkańców za odbiór odpadów i ich zagospodarowanie. Jak informuje ulotka, do 30 czerwca 2013 r. w Knurowie obowiązywać będą dotychczasowe umowy na odbieranie odpadów komunalnych oraz zasady ponoszenia opłat, zgodnie z którymi nie wnosi się żadnej opłaty do gminy. 1 lipca 2013 r. zacznie obowiązywać nowy system gospodarowania odpadami na terenie miasta. Niższa będzie opłata za odpady segregowane, opłaca się więc je segregować. Urząd Miasta będzie systematycznie informował mieszkańców w prasie lokalnej oraz na swych stronach internetowych o terminach i zasadach wprowadzania kolejnych zmian w systemie gospodarowania odpadami. (RG)

Niestety takie widoki wciąż jeszcze nie są rzadkością w naszych lasach. Nowe przepisy dążą do tego, by zniknęły na zawsze.

 


Foto: R. Gozdek
 

 

 

 

 

 

 

Wydanie ze stycznia 2012

Trująca niska emisja
Co roku wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego znacznie pogarsza się stan powietrza na Śląsku. Rośnie w nim zawartość szkodliwych związków, które powodują, że nie tylko źle nam się oddycha, ale są też przyczyną wielu chorób.

Wszystko za sprawą przestarzałych palenisk domowych i tego, czym się w nich pali.
Tak było choćby przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy to w województwie śląskim ogłoszony został alarm smogowy. W Zabrzu dobowe normy stężenia pyłu w powietrzu zostały przekroczone o ponad 1200 proc., w Rybniku o 1086 proc., a w Gliwicach o 582 proc. Urząd marszałkowski ostrzegał przed ryzykiem wystąpienia niekorzystnych skutków zdrowotnych. Stare piece dymią i kopcą, a wraz z dymem do powietrza trafiają duże ilości m.in. dwutlenku siarki, tlenków azotu, dwutlenku węgla oraz pyłu. Tak dzieje się, gdy do paleniska wrzucany jest węgiel lub tańszy miał węglowy, a piec nie spala ich należycie. Często jednak mieszkańcy palą, czym popadnie. Wrzucają do pieców plastik, gumę, wszelkie opakowania, stare buty itp. Wówczas przez kominy ulatniają się dioksyny, węglowodory aromatyczne i furany, powodujące szereg poważnych chorób, a dołączają do nich również m.in. kadm, ołów i inne metale ciężkie.
9 listopada ub. r. w Katowicach konferencją prasową rozpoczęła się kilkumiesięczna kampania zorganizowana przez Grupę Tauron, która przy wsparciu finansowym Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach ma uświadamiać mieszkańcom niebezpieczeństwa, jakie powoduje niska emisja.
– Zanieczyszczenia wydobywające się z kominów są tym groźniejsze, że według przeprowadzonych przez Sopocką Pracownię PBS DGA badań mieszkańcy województwa śląskiego ogrzewają mieszkania paląc w piecach niskiej jakości węgiel i śmieci – informuje Piotr Biernat, rzecznik prasowy WFOŚiGW w Katowicach. – Szacunki powstałe na podstawie zrealizowanego w październiku ub. r. sondażu wskazują, że na terenie Górnośląskiego Związku Metropolitalnego śmieci mogą być spalane w co trzecim mieszkaniu, a rocznie w domowych paleniskach znika góra odpadów większa niż katowicka „Superjednostka”, największy na południu Polski blok mieszkalny.
Zainicjowana kampania nosi nazwę „Niska emisja – wysokie ryzyko”. W jej ramach zaplanowano 40 spotkań z mieszkańcami, publikacje i kolportaż wydawnictw poświęconych walce z niską emisją, konkurs dla nauczycieli, serię audycji telewizyjnych i ulicznych happeningów. W każdy poniedziałek o godz. 17.15 w TV Katowice emitowane są programy poświęcone tej problematyce. Uczestnicząca w konferencji Gabriela Lenartowicz – prezes WFOŚiGW mówiła, że ludzie muszą przekonać się, że niska emisja to nie abstrakcyjny problem, lecz realne niebezpieczeństwo dla ich zdrowia i kieszeni.(RG)
Kominy kopcą, a w dymie odkryć można całą tablicę Mendelejewa…

 

 

 

 

 


Foto: Romana Gozdek

 

 

Uznanie ludzi lasu
Podczas świątecznego spotkania członków Okręgowej Rady Łowieckiej w Katowicach Gabriela Lenartowicz – prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach otrzymała Odznakę za Zasługi dla Łowiectwa.

To najwyższe wyróżnienie nadawane od 1966 roku osobom i instytucjom spoza Zrzeszenia wręczył prezes katowickiej Okręgowej Rady Łowieckiej Jan Suchorończak mówiąc, że to wyraz uznania i doceniania za wsparcie działań kół łowieckich starających się o reintrodukcję gatunków zwierząt, których siedliska i gniazda zostały zatopione podczas powodzi w 2010 r. Wówczas to, zwłaszcza w okolicach Pszczyny, Miedźnej, Bierunia, Goczałkowic, a także w pobliżu Raciborza, pod wodą znalazło się od 15 do 50 procent obszarów leśnych. Zginęły przede wszystkim pisklęta, nierozwinięte jaja w ptasich gniazdach oraz młode osobniki bażantów, kuropatw, saren, łosi i zajęcy. Tylko w rejonie Katowic straty z tego powodu oszacowano na ok. 100 tysięcy złotych.

Katowicki Fundusz w ramach specjalnych zasad dofinansowania zadań związanych z usuwaniem w środowisku skutków klęsk żywiołowych udzielił wsparcia kołom łowieckim w wysokości ponad 300 tys. zł na działania związane z odtworzeniem stanu zwierzyny drobnej oraz naprawianiem środowiska przyrodniczego.

Gabriela Lenartowicz powiedziała, że odbiera to odznaczenie w imieniu pracowników Funduszu, dla których reintrodukcja gatunków zwierząt żyjących w lasach naszego regionu – zwłaszcza tych, którym nie udało się przeżyć powodzi – to ratowanie życia w lesie. Można tego było dokonać m.in. dzięki środkom Wojewódzkiego Funduszu.(RG)
Gabriela Lenartowicz wśród członków Okręgowej Rady Łowieckiej w Katowicach.

 

 


Foto: WFOŚiGW w Katowicach

 

 

Jak budować, to tylko energooszczędnie!
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach zachęca do budowy niskoenergetycznych budynków. Program dofinansowania takich obiektów, wprowadzony kilka miesięcy temu przez Fundusz, jest uważany za wzorcowy w kraju.

Przekonali się o tym uczestnicy ogólnopolskiego Forum „Energia –Efekt –Środowisko”, zorganizowanego 4 listopada w Warszawie przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Prezentacja katowickiego Funduszu na temat pierwszych efektów i doświadczeń wdrażania tego programu zainicjowała kilkugodzinną burzliwą dyskusję ekspertów energetycznych z całego kraju.
Już teraz wiadomo, że oferta WFOŚiGW w Katowicach dofinansowania budowy niskoenergetycznych obiektów spotkała się z ogromnym zainteresowanie mieszkańców regionu. Punkty Banku Ochrony Środowiska – realizującego ten program – w Katowicach i Częstochowie są oblegane i zasypywane pytaniami osób fizycznych zamierzających skorzystać z tego, pierwszego w kraju, programu dofinansowującego ze środków publicznych budowę obiektów o małym zapotrzebowaniu na energię cieplną. 2 mln zł przeznaczone na ten cel do końca 2012 roku, zostały w połowie wykorzystane już w ub. r. Pozwala to na sfinansowanie niskooprocentowanych kredytów związanych z realizacją energooszczędnych obiektów, a także instalacji i urządzeń technologicznych służących budowie domów, których wskaźnik zapotrzebowania na energię końcową jest niższy od 60 kilowatogodzin na metr kwadratowy rocznie.
Ich kredytowanie jest możliwe do 90 proc. kosztów zakupu i montażu urządzeń niekonwencjonalnych źródeł ciepła (pompy ciepła, kolektory słoneczne), wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła do min. 75 proc., wymiennika gruntowego, a także – w zmiennej wysokości – dla instalacji ogrzewania, materiałów izolacyjnych ścian, stropów, dachów, posadzek oraz stolarki okiennej i drzwiowej. Maksymalny, korzystny kredyt na te cele może wynosić do 200 000 zł.
W trakcie debaty energetycznej w siedzibie NFOŚiGW mówiono o tym, jak doświadczenia WFOŚiGW w Katowicach można wykorzystać w całym kraju.
Gorące dyskusje wzbudzały np. kwestie możliwości weryfikacji standardów energooszczędności, wysokości wspieranych standardów energetycznych czy skale dofinansowania dopłat w zależności od uzyskanych efektów oszczędzania energii, a także problem objęcia dofinansowaniem ze środków publicznych mieszkań deweloperskich.
Program wspierania budownictwa energooszczędnego dobrze wpisuje się w strategię działań realizowanych przez WFOŚiGW w Katowicach. W ub. r. na działania związane z oszczędzaniem energii wydano rekordową kwotę 240 mln zł, o 100 mln zł więcej niż poprzednio. Dzięki temu udało się w 2011 r. przeprowadzić termomodernizację ponad stu obiektów w woj. śląskim, wymienić w ciągu 9 lat ponad 17 tysięcy przestarzałych pieców w indywidualnych gospodarstwach oraz rozpocząć nowatorski w kraju, pilotażowy program dofinansowania opracowania i wdrażania gminnych programów energooszczędności przy wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii.(RG)


Zakup i montaż niekonwencjonalnych źródeł ciepła – np. pompy ciepła – może być kredytowany nawet w 90 proc.

 

 

 

 

 


Foto: Romana Gozdek